Pszenica płaskurka - dar Żyznego Półksiężyca

 

PŁASKURKA, a właściwie pszenica płaskurka, pochodzi z krainy o wręcz bajkowej nazwie Żyzny Półksiężyc. To obszary żyznej ziemi znane w Starożytności, rozciągające się ówcześnie między doliną Nilu a Mezopotamią. W tym miejscu płaskurka ma swoje początki. Badania terenu dzisiejszego Iranu pokazują, że mieszkańcy uprawiali tam zboża już ponad dwa tysiące lat temu. Wśród nich były dziki jęczmień, soczewica, żółty groszek i pszenica, także pszenica płaskurka.

Obecnie na nowo odkrywamy pradawne rośliny uprawne i staramy się wznowić ich obecność na naszych polach. Do nich należy właśnie pszenica płaskurka, zwana też starszą siostrą orkiszu. W Polsce jeszcze słabo znana, za to lubiana u naszych zachodnich sąsiadów, jak i we Włoszech. Tam produkty z płaskurki robią furorę. U nas płaskurka wciąż czeka na swoje pięć minut.

A warto się nią zainteresować, bowiem jest to zboże mające ogrom zalet. Jest skarbnicą białka, witamin: A i z grupy B, minerałów jak fosfor i magnez. Skład uzupełniają błonnik, luteina, alfa- i betakaroten oraz antyoksydanty. Dlatego pszenica płaskurka ochroni nas przed działaniem wolnych rodników, poprawi kondycję oczu i serca, pomoże nam w anemii i da zastrzyk energii. Wyroby z płaskurki mają działanie rozgrzewające dla naszego organizmu i poprawią krążenie, dzięki czemu podniesie się nasza odporność, co w okresie jesienno-zimowym jest zaletą nie do przecenienia.


Jak każda pszenica, płaskurka zawiera gluten. Ponieważ jednak jest niemodyfikowana i czysta od chemii (płaskurkę obecnie uprawia się na małą skalę i tylko metodami ekologicznymi), zawarty z niej gluten ma znacznie mniejsze właściwości uczulające niż w popularnych pszenicach. Potwierdzają to zarówno badania, jak i obserwacje pacjentów z nietolerancją pokarmową.


Mąka, kasza, makaron – to wszystko jest dostępne także na półkach https://misiontek.pl/product/search?query=p%C5%82askurka

Warto przyczynić się do popularyzacji tego zboża. Zawiera w sobie tyle dobra, że niedocenianie płaskurki zdaje się być wielkim żywieniowym faux pas ;-)